Akcja Edukacja QUESTNGO

Podczas rozmowy z moim kolegą, dotknęliśmy drażliwej sfery małej zmiany, która wpływa na środowisko. Branża w której działa, często odwołuje się do ekologii. W rezultacie takich rozmów dochodzimy do smutnych wniosków, ale o tym później.
– Wiesz, do papierowych kubków już się przyzwyczaiłem, ale tych papierowych słomek nie trawię. Zerowa przyjemność.
– Możesz mieć metalową. Świadomy wybór. Mniej, znaczy więcej.
– Fakt, tylko to oznacza pamiętanie, noszenie jej ze sobą. Bywa różnie. Przyzwyczaiłem się do tego, że wszystko na już, zawsze, pod ręką.
– Jak inaczej poradzić sobie z nadmiarem, wszystkiego – wzdycham. Przecież wiesz… I przed oczami mam sterty tego, co zbędne lądujące na wysypiskach. Od masowych jednorazówek, poprzez zbędne bibieloty z którymi nie wiadomo co zrobić.
– Nadmiarem ? A gospodarka…? Czy nie polega to na podaży i popycie? Ktoś produkuje. Ktoś kupuje. Ktoś zarabia. Kręci się.
– Papierowe słomki są symbolem, popatrz mała zmiana nawyku a jaki wpływ na planetę.
– Rozczaruję Cię, popatrz na platformy sprzedażowe typu Allegro, nie wspomnę już o Temu i innych, które pękają w szwach od wszechobecnego plastiku. Tylko teraz w opisie znajdziesz zamiast „jedno” zamiennik na „wielorazowe”. Podobno wykonane z wytrzymalszego tworzywa sztucznego.
Szybko zerknęłam w wyszukiwarkę, to fakt. Ten sam cykl produkcyjny, barwniki przemknęło przez głowę i co do tej wielorazowości, dyskutowałabym. Kiwnęłam głową, ale w milczeniu.
– I czy Cię nie dziwi jedno: skala. W Chinach i USA nic się nie zmienia. Mają gdzieś nasze dyrektywy. Wywód przerwał dzwonek służbowego telefonu.
Nasz dyskusja wywołała przysłowiowego wilka z lasu. Skala. Uporczywie sprawdziłam każdą z informacji. Prawdą jest skala. Wg raportu organizacji Seas At Risk w całej UE zużywa się ponad 36 miliardów słomek, udział Polski to 1,2 miliarda, czyli 3 miliony rurek dziennie. Mała zmiana dla człowieka w skali globu jest przeogromna. To proste wydawałoby się, wystarczy zmienić jeden nawyk. Jeden, a może więcej. Lecz i ta sytuacja ma drugie dno.
Reserching w sieci przyniósł moje małe, a później większe, rozczarowanie. I nie kwestionuję negatywnego wpływu plastiku na środowisko. Bo nie o to chodzi. Założenie zmniejszenia udziału tworzyw w rynku jest słuszne. Tylko czym je zastąpić? Producenci zasugerowali papier lub słomki bambusowe.
Badacze z Uniwersytetu w Antwerpii przebadali produkty aż 39 producentów papierowych słomek. Wnioski z badań nie były zachwycające, ponieważ znaleziono w „ekologicznych” i z pozoru ”bezpiecznych” produktach, związki PFAS.
Czym są te związki?
Substancje perfluoroalkilowe (PFAS) to szkodliwe dla zdrowia zanieczyszczenia chemiczne, do których zalicza się kwas perfluorooktanosulfonowy (PFOS), kwas perfluorooktanowy (PFOA), kwas perfluorononanowy (PFNA) i kwas perfluoroheksanosulfonowy (PFHxS).
Zanieczyszczenie żywności tymi substancjami jest wynikiem ich bioakumulacji w wodnych i lądowych łańcuchach pokarmowych oraz stosowaniem materiałów przeznaczonych do kontaktu z żywnością zawierających PFAS.
Nadmienię, że mają one skłonność do gromadzenia się w środowisku ale także i w ludzkim organizmie, i co najsmutniejsze prowadzą do chorób tarczycy, uszkodzeń wątroby, nowotworów i problemów z płodnością. A więc bezpieczne nie są. Dla nas i środowiska. Zainteresowanych odsyłam do linków źródłowych.
Oczywiście jest też adnotacja, że „wykryte stężenie PFAS było niewielkie”. I rzeczywiście, to czy dana substancja jest szkodliwa zależy od dawki, czasu ekspozycji i częstotliwości. Rekomendowane jest sporadyczne korzystanie ze papierowych i bambusowych słomek. Co daje do myślenia i powinno wzbudzić społeczne zainteresowanie.
I nie chodzi o to, że jestem przeciwnikiem zmian. Naszej planecie zmiany są potrzebne. Słomki to pretekst do dyskusji odnośnie skali, konsekwencji i dezinformacji. Czy są zamienniki? Tak. Choćby te ze stali. Są także i szklane, ale ze względu na kruchość, mniej popularne. I bardziej chodzi o zmianę myślenia i społecznych nawyków. Zamiast jednorazowych, wielorazowe. I wybierajmy te dobrej jakości. nie jakiekolwiek. Nie wszystko złoto, co się świeci. Chciałabym, aby w parze za zmianami, szła pełna, rzetelna i uczciwa informacja.
Emilia Olszewska
Tekst został przygotowany na podstawie poniższych źródeł:
https://www.tandfonline.com/doi/full/10.1080/19440049.2023.2240908
https://www.focus.pl/artykul/papierowe-slomki-zawieraja-pfas#goog_rewarded
